Wednesday, 28 May 2014

How to make your lashes look thicker and longer?

How to make your lashes look thicker and longer in 5 steps?  

Step 1

To begin, give lashes the perfect curl by pumping an eyelash curler from the base all the way through to the tips, being sure to hold down each clamp for eight seconds at a time. By curling the base, middle, and ends of lashes, you get a perfect curve instead of a jutting right-angle effect.

 

Step 2

Brush through lashes with one to two coats of mascara from roots to tips.

Step 3

Tap some baby powder into a jar or even into the palm of your hand, then dip a Q-tip into the white dust. 

Step 4

Dredge both the tops and bottoms of lashes with the baby powder, making sure that your entire fringe is coated with a light layer. Lashes should look rather ashen when you're done.

 

Step 5

Apply another coat of mascara from roots to tips to turn lashes raven-black once again

Friday, 14 March 2014

Thursday, 20 February 2014

Where to go on holiday in February?

Stwierdziłam, że od dzisiaj zmienię trochę styl mojego bloga. Nie udało mi się postować regularnie, trochę ze względu na brak czasu, masę pracy do szkoły i zbliżające się testy. Też prawdą jest, że już mi się to znudziło wstawianie tylko zdjęć z ciuchami. Od teraz będę mieszać trochę tematykę wszystkich postów, żeby każdy znalazł coś dla siebie. Dzisiaj wracam z wpisem a propos wakacji zimowych.


Zazwyczaj w styczniu/lutym jeżdżę w góry zjeżdżać na desce. Wiele razy jeździłam do Włoch czy Austrii, ale jednak nigdy nie byłam ani w Szwajcarii ani we Francji... aż do teraz. W tym roku miałam okazję być w trzech krajach na raz.



Zacznijmy od Austrii i Włoch. Generalnie jakbym miała wybierać między tymi krajami to z pewnością wybieram Włochy. Po pierwsze ze względu na trasy, które są lepiej przygotowane do zjazdów; pogodę, która mimo, że czasem nie dopisuje to i tak zawsze więcej słońca miałam we Włoszech; i oczywiście język. W tym roku wystarczyło, że byłam tydzień właśnie w tym kraju i już zaczęłam sobie przypominać słówka, a pod koniec potrafiłam się jakoś dogadać po włosku.



Najczęściej uczęszczanym pasem górskim we Włoszech są Dolomity (Ci, którzy tam byli kojarzą: Sella Ronda, czy górę Marmolada). Muszę przyznać, że bardzo ciekawe są tam zjazdy i niesamowite widoki. Sama Marmolada ma 3343 m, z czego można wjechać kolejką na ok 3270 m, co sprawia niesamowite wrażenie. (Na dole wstawię zdjęcia właśnie z Marmolady i z Dolomitów). Jedynym minusem jest to, że zwłaszcza w styczniu/ lutym jest tam pełno ludzi. Pewne trasy momentami są bardzo płaski. To jest najgorszy moment dla deskarzy. Gdy jedziesz szybko, żeby płynnie przejechać taki odcinek, to nawet jest pewne, że ci się nie uda przez to, że nie jest możliwe ominięcie wszystkich ludzi na trasie, którzy też tamtędy jadą. Jeszcze narciarze mogą się odpychać kijkami, ale już deskarze muszą się odpinać i odpychać nogą, co jest bardziej męczące niż jakikolwiek zjazd. Generalnie na większości tras jest bardzo dużo ludzi, co uniemożliwia rozpędzenie się, gdyż nie wiadomo, czy zaraz ktoś ci nie wjedzie pod deskę.



A teraz przejdźmy do części, jak to możliwe, że w ciągu tygodnia byłam i we Francji i w Szwajcarii, i we Włoszech. Na północny-zachód od Mediolanu jest dolina, która nazywa się AOSTA. Właśnie tam mieszkałam, miasteczko, w którym usytuowany był mój hotel było idealnie położone: 25 min od Cervini, 35 min od Courmayeur, 40 min od La Thuile i 25 min od Pila.



Z Czervini jest możliwe przejechanie na nartach/desce do Szwajcarii, a dokładniej do Zermattu. Zermatt to nazwa resortu, ale również miasta. Drogą lądową do pewnego momentu można się dostać normalnie samochodem, ale później do samego miasta dojeżdża tylko specjalny pociąg lub taksówki. Miasteczko jest bardzo klimatyczne, są śliczne domki wykonane z drewna, jeżdżą tam dorożki, wszystko wygląda jak z bajki.



Z la Thuile (Włochy) można przejechać do la Rosiere (Francja). Generalnie na szczycie la Rosiere zazwyczaj mocno wieje i akurat tego dnia, którego tam byłam pogoda nam zupełnie nie dopisała. Cały stok był pokryty lodem i bardzo trudno się zjeżdżało, na początku wjechałam na offroad, bo wydawało się, że tam będzie puch, ale jednak to były zmrożone muldy śniegu i nie ciekawie się jeździło, więc wróciłam na włoską stronę, gdzie były normalne warunki. A i co najważniejsze i z włoskiej strony no i oczywiście francuskiej rozpościera się niesamowity widok na Mont Blanc.



Podsumowując w tym rejonie jest pełno tras i możliwości. Każdego dnia można jeździć w inne miejsce i zwiedzić różne góry. I co więcej jak pamiętam największa Karuzela narciarska w Val Di Sole ma 150 km tras, a w dolinie AOSTA jest ich aż 350 km. Dodatkowo zaplanowana jest już budowa kolejki, która bezpośrednio połączy Szwajcarię z Włochami


Widok na Mediolan:

























Wednesday, 23 October 2013

Summer time 2013


I didn't think this summer will be so great!  I still don't get it, even though I asked myself this question like a hundred times - How is it possible that when you do not have any expectations the best things happen to you? 


Heineken Festival in Gdynia

*First part of my holidays*



Barcelona
Me and my best friend Hanna spent two weeks in Barcelona: in the first week we were sightseeing and I went to a local school called SpeakEasy to learn spanish. However during the second week our friend Karolina joined us and you can only imagine how awesome it was.

First week:
We arrived on Friday's evening to our rented apartment and on the same night we went out. We usually came back at 5 am when the metro was reopened. It was sooo hard for me to get up at 7 am to be on time for Spanish classes. Hanna though could sleep...

Park Güell
The best ice cream ever!
We were mostly cooking our own meals, however we had this favourite restaurant called 'Gusto' and seriously they had the best pizza I have ever tried. Hanna and I love cooking, so we took lots of photos of food. 

Second week:
Passeig de Gràcia


I think that the night when Karolina arrived was the best one. Not only because there were three of us but also we met some Burberry models!! *I don't know how is it possible but we came back home at 10 am...*

Johnny George and Cara Delevingne
Coke Live Music Festival

I spent my birthday (9th of August) on a concert of my favourite band with all of my best friends. The perfect combination.
Best Friends <3

Warsaw


Beautiful sunrise with friends in the capital.

And finally breakfast after the sunrise.